_______________________________________________________________________________________________________________________

Menu

Ja w kocich oczach

Klementyna - jakbym miał ją określić. Zawsze kiedy do niej podejdę, pogłaszcze. Nie przejdę obok niezauważony. Długie włosy, zazwyczaj zabawnie spięte w taki sposób, że kiedy leży, mogę się nimi bawić. Do tego jej zielone oczy potrafią przeszyć moje futerko na wylot, kiedy bawię się rzeczami, które stworzyła. Rzadko ma dla mnie czas, bo ciągle zajmuje się wymyślaniem nowych konstrukcji. Czasami potrafi również znikać. Znalezienie panienki zwykle nie sprawia mi trudności, wystarczy że podążam za muzyką. Uwielbiam leżeć na jej kolanach gdy gra na instrumentach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz