_______________________________________________________________________________________________________________________

Menu

czwartek, 31 grudnia 2015

Metalowa choinka

Klementynka ma dla mnie coraz mniej czasu, ciągle coś robi. Niedługo zapach jej włosów stanie się dla mnie jedynie wspomnieniem. Moja Pani  podczas świąt wpada w amok. Co chwila robi jakieś choinki. Po co? Sprzedaje je za jakieś marne grosze. Szkoda pracy, ale widzę że sama ta bezsensowna dłubanina sprawia jej ogromną przyjemność.