_______________________________________________________________________________________________________________________

Menu

poniedziałek, 28 marca 2016

Frywolitka i kolczyki

Uwielbiam leniwe słoneczne dni, gdy moja Panienka wygrzewa się razem ze mną na słoneczku. Dziś właśnie był taki dzień. Wstałem rano, około 13,  Klementynka już tworzyła coś nowego. Tym razem jest to technika, której dopiero się uczy.
Z zaciekawienie przyglądałem się temu, co powstaje. Nitka bardzo zachęcająco podskakiwała na podłodze, nie mogłem się oprzeć, dopadłem ją. Gdy Klementynka to zobaczyła od razu wiedziałem, że coś źle zrobiłem, grzecznie rozluźniłem pazurki i udałem się pod krzesło Panienki na dalsze wygrzewanie mięciutkiego i błyszczącego futerka.



7 komentarzy:

  1. piękne kolczyki:) bardzo mi się podobają:)
    Też lubię takie słoneczne dni,kiedy nic nie muszę;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :), dopiero zaczynam. Wzór własnego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne,zawsze podziwiam frywolitkowe śliczności,to jest prawdziwa koronkowa robota.
    Pozdrawiam ciepluśko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne kolczyki,czy supłasz czółenkiem?
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Co do techniki to Jak narazie igła.

      Usuń
  5. Ale super! Masz gdzieś schemat? Ja tez raczkuje a ten wzór bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

Podobne wpisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...